Zamek w Świeciu Email
Autor: M.S.   
niedziela, 21 listopada 2010 08:47

    W Świeciu nad Wisłą z potężnej krzyżackiej warowni pozostały dzisiaj tylko ruiny: cylindryczna 35 m wieża zwieńczona blankami, skrzydło północne będące niegdyś głównym domem konwentu, fragmenty murów obwodowych, część baszty. W średniowieczu stała tu potężna twierdza, jedna z najwspanialszych w Europie, stolica pogranicznej komturii. Zamek położony strategicznie w widłach Wdy i Wisły, chroniony dodatkowo systemem fos, potężnymi murami, był ogniwem w łańcuchu zamków i strażnic państwa zakonnego odległych od siebie o dzień jazdy konnej (około 25-30 kilometrów).

     Świecie należy do najstarszych grodów nadwiślańskich założonych przez książąt pomorskich. Pierwszym władcą, który utrwalił Świecie w jednym ze swych dokumentów w 1198 r. był książę Grzymisław. W 1243 r. książę Świętopełk zbudował warowny gród, mimo przeszkód ze strony Krzyżaków, i założył komorę celną dla kontroli handlu wiślanego. Po zajęciu Pomorza Gdańskiego przez rycerzy zakonnych przyszła kolej na Świecie. Załoga grodu pod dowództwem kasztelana Bogumiła Leszczyca dzielnie odpierała ataki, wśród obrońców znaleźli się również dwaj bratankowie Władysława Łokietka, książęta Przemysław i Kazimierz oraz rycerstwo polskie i pomorskie. Mimo bohaterskiej dwumiesięcznej obrony dowódca poddał gród we wrześniu 1309 r. pod warunkiem swobodnego opuszczenia go przez załogę.
   Zamek w Świeciu wzniesiono w latach 1335 – 1350 prawdopodobnie na miejscu grodu zdobytego wcześniej. Pod względem architektonicznych rozwiązań obronnych należał do zamków wyjątkowych. Zbudowany na planie kwadratu (51 m x 51 m) z wewnętrznym dziedzińcem, posiadał w narożach wieże cylindryczne, mocno wysunięte przed lico murów, co było rozwiązaniem nietypowym dla zamków krzyżackich. Zamek jest przykładem obiektów warownych, które były wznoszone na Zachodzie Europy, typ zamku w Świeciu to typ zamku romańsko-sycylijskiego. Wokół zamku znajdował się blisko metrowej grubości mur. Między budynkiem zamku a murem pozostawiono 8 metrową wolną przestrzeń wykorzystywaną do ćwiczeń wojskowych i turniejów. Systemem wodnym odcięto zamek od lądu i podgrodzia. Zastosowanie tego rodzaju obrony wodnej stanowi wyjątek wśród wszystkich zamków w państwie zakonnym, co nadało zamkowi określenie "wodny".
   Będąc siedzibą komtura stojącego na czele konwentu (rodziny zakonnej) zamek pełnił funkcje administracyjne, gospodarcze, wojskowe, klasztorne, z kaplicą zamkową, kapitularzem – miejscem zebrań konwentu, refektarzem – jadalnią, dormitorium – sypialnią, infirmerią – szpitalem. System fortyfikacji oraz zgromadzone zapasy żywności pozwalały przetrwać wielomiesięczne oblężenie - (co potwierdziło się np. w 1460 roku, kiedy to 46-cio osobowy oddział rycerzy zakonu krzyżackiego, wdarł się do zamku i opanował główną część warowni, polscy obrońcy rozpoczęli oblężenie zamku, załoga poddała się dopiero po trwającej prawie rok obronie).{mospagebreak}
  W czasie wielkiej wojny z zakonem krzyżackim 1410 r. pod Świeciem nastąpiła koncentracja sił krzyżackich, gdyż spodziewano się uderzenia wojsk polsko – litewskich na kierunku pomorskim. Komturem świeckim był wtedy Henryk von Plauen, człowiek gwałtowny, butny, wojowniczy, który z kilkoma tysiącami wojska pozostał pod Świeciem i nie brał udziału w bitwie grunwaldzkiej. Na wieść o klęsce podążył do Malborka, gdzie skutecznie przygotował obronę stolicy. Obwołany wielkim mistrzem uratował Zakon Krzyżacki przed niechybną klęską. Po bitwie pod Grunwaldem Polacy zajęli Świecie, lecz zamek nie został zdobyty.
   W czasie dalszych wojen polsko – krzyżackich komturska warownia w Świeciu odegrała ważną rolę, przechodziła z rąk do rąk, by ostatecznie w 1461 r. przejść pod rządy polskie, stając się siedzibą starosty. Spalony i częściowo zniszczony przez Szwedów w 1655 r. zamek popadł w ruinę. Podczas zaborów król pruski Fryderyk II postanowił rozebrać go na budulec. Rozbiórkę przerwał kilkadziesiąt lat później Fryderyk Wilhelm IV, który odwiedzając Świecie, polecił przeprowadzić prace renowacyjne. Na początku lat 70-tych XX wieku podjęto próbę odbudowy zamku, skończyło się jednak na uzupełnieniu murów, położeniu dachu, pracach zabezpieczających. W 2001 r. zakończył się remont wieży zamku, który umożliwia bezpieczne wejście na jej szczyt. Obecnie są różne koncepcje oraz plany dotyczące odbudowy zamku, nie wiadomo jednak, które z nich zostaną ostatecznie zrealizowane i w jakim okresie.
   Warownia ma swoich stałych mieszkańców - w części piwnic i podziemi żyje kolonia nietoperzy - podlegające ochronie nietoperze mopki, które tutaj zimują (populacja licząca 245 sztuk). Obecnie wokół nich jest duże zainteresowanie na najwyższych szczeblach władzy. Minister środowiska postanowił włączyć ich noclegownię, czyli zamek, do europejskiego programu "Natura 2000" – chce również, by chroniony obszar był dużo większy - zamiast tysiąca metrów kwadratowych - ma on obejmować aż 107 hektarów starego miasta. Rada Miejska w Świeciu negatywnie zaopiniowała zaproponowany projekt specjalnego obszaru ochrony siedliska nietoperzy Natura 2000 „Zamek Świecie”, w wersji przedstawionej przez Ministerstwo Środowiska (Uchwała Nr 43/07 z dnia 21 lutego 2007 r.). Jednakże sprawa obecnych mieszkańców zamku to już temat na odrębny artykuł.
   Od 2002 roku, obiekt jest udostępniony dla odwiedzających, których liczba z każdym rokiem stale się powiększa. Przepiękny zamek pokrzyżacki z XIV wieku z ok. 35 metrową wieżą widokową (wspaniały punkt widokowy na miasto i okolicę) jest niewątpliwie atrakcją regionu świeckiego. We wnętrzu wieży znajduje się ciekawa ekspozycja średniowiecznego uzbrojenia. Zamek czynny jest w sezonie letnim (od maja do końca września): poniedziałek - niedziela 10:00 - 18:00

 
Reklama