Roboty uczą programowania – co to takiego?

 

 

Nauka programowania to w obecnym świecie jedna z podstawowych umiejętności, którą powinna być rozwijana już u najmłodszych. Programowanie i znajomość nowych technologii jest ważnym elementem w przystosowaniu dziecka do życia we współczesnym świecie. Dodatkowo umiejętność programowania jest ważna na rynku pracy. Dlatego też Ministerstwo Edukacji zainteresowało się tym zagadnieniem i podjęło kroki w kierunku edukowania uczniów w tym zakresie w szkołach publicznych, wprowadzając zajęcia z programowania. Jednocześnie wielu rodziców zdecydowało się zainwestować w edukacyjne zabawki, które pomogą dziecku w nauce. Jedną z takich zabawek jest właśnie robot do programowania.

 

Przyszłość w branży IT

 

Branża IT jest obecnie jedną z najszybciej rozwijających się gałęzi gospodarki. Szacuje się, że w naszym kraju czeka rocznie kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy dla programistów. W innych krajach europejskich jest ich jeszcze więcej. Sama branża również rozrasta się w wielu kierunkach, tworząc różnorodne możliwości rozwoju kariery w specjalistycznych dziedzinach. Jednocześnie według statystyk uczelni wyższych, wciąż zbyt mało osób kończy studia informatyczne, a ci, którzy je kończą, nie spełniają wszystkich wymagań stawianych przez firmy. Dlatego też na rynku pracy pogłębia się deficyt braku programistów. Problem ze znalezieniem odpowiedniej osoby deklaruje prawie 40% pracodawców. To bardzo duża, a w ciągu najbliższych lat stan ten niewiele się poprawi.

Właśnie ze względu na ten problem, pojawiło się kilka projektów zabawek edukacyjnych dla dzieci młodszych i starszych, które w prosty i przyjemny sposób pomogą dziecku w nauce programowania. Pierwszą polską firmą, która zdecydowała się stworzyć robota edukacyjnego do kodowania była firma Photon Entertainment. 

 

Robot do programowania w szkole

 

Roboty do programowania to zabawki edukacyjne, które w pierwszej kolejności powstały jako urządzenia, z których dziecko może korzystać w domu. Jednak wraz z dyskusją w Ministerstwie Edukacji nad wzbogaceniem planu zajęć szkolnych dziecka o naukę programowania, pojawił się również projekt przygotowania edukacyjnych zabawek, które mogą stanowić pomoc dydaktyczną również w szkole. 

Roboty edukacyjne przeznaczone dla szkół posiadają dodatkowe oprogramowanie oraz przykładowe scenariusze prowadzenia zajęć przez nauczycieli. Poszczególne roboty lub całe zestawy, są przygotowane w taki sposób, aby mogły być wykorzystywane już przez najmłodszych, w przedszkolach i szkołach podstawowych.

Gotowe zestawy do nauki są przygotowane do samodzielnej pracy, jak i zajęć grupowych. Nauczyciel posiada dużą swobodę w modyfikowaniu i przygotowywaniu odpowiednich ćwiczeń. Niestety, korzystanie z tego typu pomocy dydaktycznych wymaga odpowiedniego przygotowania nauczyciela, co nie wszystkie szkoły są w stanie spełnić w szybkim czasie. Jednak niektóre firmy oferują programy przygotowawcze dla nauczycieli, które pomogą im we wdrożeniu się w korzystanie z robotów do programowania. 

 

Roboty do programowania w domu

 

Nie każda szkoła jest w stanie zapewnić dziecku wszelkie najnowocześniejsze materiały do nauki. Dlatego też warto dowiedzieć się więcej o edukacyjnych zabawkach, które można podarować dziecku i z których może samemu korzystać w domu. Roboty do samodzielnego montażu i programowania rozwijają kreatywność dziecka, umiejętność planowania i analitycznego myślenia. 

Obecnie na rynku rodzice mogą znaleźć bardzo dużo różnorodnych modeli robotów do nauki programowania przeznaczonych dla dzieci w różnym wieku. Niektóre modele są na tyle zaawansowane, że posiadają kilka trybów trudności, które można dostosować do dziecka w każdym wieku. Niestety, są to też najdroższe modele. Jednak warto mieć na uwadze to, że proste, mniej zaawansowane roboty możemy kupić już za 150 zł, więc również rodzice nie dysponujący dużymi kwotami mogą zapewnić swojemu dziecku zabawki edukacyjne.

 

Jak korzystać z robota do programowania

 

Pierwszym etapem zabawy jest samo skonstruowanie robota. Ilość części i stopień trudności zależy od konkretnego modelu. Części może być pięćdziesiąt, sto lub ponad dwieście. Obecnie wiele firm przewiduje kilka sposobów budowy danego robota, więc dziecko może zmieniać elementy i przebudowywać zabawkę, co sprawia, że robot dłużej cieszy się zainteresowaniem dziecka.

W kolejnym etapie możemy skorzystać z różnych trybów nauki i programów do zabawy, które stawiają przed nami różne wyzwania. Dodatkowo firmy udostępniają aplikacje na tablety z innymi materiałami multimedialnymi, takimi jak edukacyjne gry.

Roboty mogą tańczyć, chodzić, poruszać głową, wydawać dźwięki, reagować na komendy oraz sami możemy tworzyć różne sekwencje ruchowe za pomocą gotowych programów. Umiejętności robota zależą od tego, jak skomplikowany i zaawansowany jest dany model. Roboty do programowania, przeznaczone dla najmłodszych będą o wiele prostsze niż te przeznaczone dla starszych.

Kosiarki

Kosiarki elektryczne do trawy

Utrzymanie ogrodu we właściwym należytym stanie to zadanie, które wymaga nie lada wysiłku, a także oświecenia odpowiedniej ilości czasu. Dlatego też niezbędne są przy tym urządzenia, które ułatwiają prace w ogrodzie i znacznie ją usprawniają. Jednym z podstawowych takich urządzeń są kosiarki. Obecnie na rynku można spotkać bardzo wiele modeli tych urządzeń, które są różnorodne pod względem swoich funkcji, sposobu działania, a także ich zasilania. Jednak wciąż największą popularnością cieszą się kosiarki elektryczne, głównie ze względu na ich cicha prace, a także brak emisji spalin, o które nie trzeba się martwić w ich przypadku. Główne dlatego, że są one niezwykle łatwo dostępne, a także pozwalają efektywny i szybki sposób zadbać o ogród. Jednak rozwiązanie to jak niemal każde posiada swoje wady i zalety, w zależności od ogrodu rodzaju uprawy i wielkości powierzchni, na której mają być one użytkowane.

Kosiarka elektryczna z napędem czy też bez niego

Kosiarki
Kosiarki

Napęd w kosiarkach elektrycznych jest jedynym podstawowych kryterium różnicujących te urządzenia. Podstawową różnicą między kosiarka elektryczna z napędem, a ta bez jest fakt, że napęd pozwala na eksploatowanie kosiarki bez konieczności uciążliwego pchania jej. Dzięki zastosowanemu w nich napędowi, koła same się poruszają do przodu, a użytkownik musi jedynie kontrolować trasę kosiarki i ją odpowiednio ustawiać, tak aby obszar koszenia był, jak najbardziej dokładny. Dlatego też rozwiązanie to sprawdza się na trawnikach o dużych powierzchniach.

Natomiast kosiarki elektryczne bez napędu charakteryzują się o wiele mniejszą masą, ponieważ nie posiadają one mechanizmu przekładni kątowej, która dodaje wagi kosiarką z napędem. Dlatego też takie modele sprawdza się wszędzie tam, gdzie trawniki posiadają dużą trudno dostępnych zakamarków i zakrętów. Dodatkowo kosiarki bez napędu są o wiele tańsze, jeśli chodzi o ich zakup, a także późniejsza eksploatacja, ponieważ ilość części do serwisowania jest o wiele mniejsza.

Zasilanie

Kolejna niezwykle ważną kwestią, która decyduje o wyborze modelu kosiarka elektryczna Szczecin, jest rodzaj jej zasilania. Na rynku można spotkać różnego rodzaju zastosowane rozwiązania. Najbardziej popularne modele to te zasilane z pomocą przewód z gniazda elektrycznego. Ich działanie jest banalne proste. Podłączamy przewód do gniazdka i kosimy. Jednak takie rozwiązanie nie jest do końca wygodne. Największym ograniczeniem jest tutaj długość kabla i niekiedy konieczność zastosowania ich przedłużenia. Oprócz tego elementy te bardzo często przeszkadzają w koszeniu. Konstrukcja tego typu kosiarek opiera się na połączeniu silnika z nożami tnącymi trawę. Przy jej zakupie warto zwrócić uwagę czy kosiarka wyposażona została w zabezpieczenie przed przegrzaniem się silnika, a także czy posiada ona sprzęgło przeciążeniowe, które skutecznie zapobiega przegrzewaniu się silnika w momencie zablokowania się ostrza.

Wygodniejsza i o wiele lepsza opcja są kosiarki elektryczne zasilane w sposób akumulatorowy. Dzięki zamontowanym w nich akumulatorem litowo-polimerowym nie trzeba w trakcie koszenia podłączać kosiarka kontaktu, co znacznie zwiększa komfort, a także zasięg obszaru. Jednak rozwiązanie to posiada także swoje wady, jest po pierwsze nieco cięższe od kosiarek z kablem, a po drugie ich użytkowanie nie jest możliwe w momencie, kiedy akumulatory zostają rozładowane. Na rynku można także spotkać połączenie tych dwóch rozwiązań zwane hybryda, które umożliwia zarówno korzystanie z kosiarki poprzez zasilane jej z akumulatorów, jak i także w razie ich rozładowania podłączenie do gniazdka elektrycznego przewodem i dalsze bezproblemowe korzystanie z niej.

Moc koszenia

Jeśli mamy już określone powyższe parametry kosiarki pozostaje dobranie odpowiedniej mocy silnika do swoich potrzeb. Na rynku można spotkać kosiarki elektryczne, które mają moc silnika w przedziale od 700 do niekiedy nawet 2500 W. Ostateczny wybór mocy silnika powinien być podyktowany przede wszystkim rozmiarami trawnika, jaki ma być koszony daną kosiarką, a także ukształtowanie powierzchni. Dlatego też kosiarki o mocy mniejszej powinny być wybierane tylko wtedy gdy, mamy w posiadaniu niewielki obszar trawnika, gdzie nie będzie ona mocno eksploatowana. W przypadku większych trawników taki zakup wydaje się bezsensowny, ponieważ, niedługo po rozpoczęciu jej użytkowania ulegnie ona zniszczeniu poprzez nadmierne użytkowanie. Zaleca się optymalny dobór kosiarki o mocy około 1200 W. Taka kosiarki sprawdzi się niemal na każdym terenie i będzie najbardziej uniwersalnym rozwiązaniem, niemal dla każdego przydomowego ogródka.

Oprócz tych wszystkich parametrów istnieje oczywiście szereg innych dodatkowych kryteriów, takich jak na przykład obecność kosza na trawę czy też opcja jej rozdrabniania, jednak nie są one już tak bardzo istotne w użytkowaniu, jak te wymienione powyżej. Chcąc zakupić trwałą i niezawodną kosiarkę elektryczną najlepiej dopasować ją do swoich indywidualnych potrzeb i preferencji, tak, aby była ona nie tylko skuteczna, ale także wygodna w użytkowaniu w trakcie prac w ogrodzie.

Jak zoptymalizować wydatki na energię elektryczną?

W każdym mieszkaniu domownicy obecnie korzystają z kilkudziesięciu, a często nawet kilkuset odbiorników prądu. Wraz z upływem czasu liczba ta wzrasta, a trend dokładania do zwykłych rzeczy inteligentnych opcji dodatkowo tę sytuację wspomaga. Realnie przekłada się to na wysokość rachunków za prąd oraz roczne zużycie. Jest jednak kilka metod – od fotowoltaiki po zakup oszczędniejszych urządzeń – dzięki którym konsument ma szansę w tej nierównej walce. Co zrobić, aby uzyskać jak najlepszy efekt w walce z ulatującymi kilowatogodzinami?

 

Analiza bieżącego zużycia

 

Pierwszym działaniem powinno być dokładne przyjrzenie się kwestii aktualnego poboru energii. Warto sprawdzić, jak wiele odbiorników jest podłączonych na stałe do prądu, a które z nich są używane okresowo. Tabelę zużycia dobrze jest ułożyć od tych urządzeń, które energii zużywają zdecydowanie najwięcej. Jeśli w domu jest już zainstalowana fotowoltaika, to często można się posłużyć danymi ze specjalnej platformy internetowej, do której jest ona podłączona. Oprócz monitoringu sprzętu, trzeba także zwrócić szczególną uwagę na wzorce zachowań poszczególnych domowników. Nie gaszenie światła i zostawianie włączonego komputera bądź telewizora na cały dzień, potrafi skutecznie zwiększyć dzienną liczbę zużytych jednostek.

 

Wymiana sprzętu

 

Najprostszą rzeczą do modernizacji w domu jest oświetlenie. Wystarczy stare żarówki klasyczne, halogeny i świetlówki wymienić na te, które są wykonane w technologii led. W ciągu ostatnich lat ledy bardzo staniały, więc inwestycja zwraca się stosunkowo szybko. Przy okazji można w ciekawy sposób oświetlić dom, nie tylko odcieniami bieli, ale i pełną gamą kolorów. Dla posiadaczy fotowoltaiki jest to również bardzo dobry pomysł, bo w nocy ogniwa nie produkują energii, a tę trzeba kupować lub odbierać w postaci nadwyżki z elektrowni. Opłacalne jest, aby wieczorne i nocne oświetlenie domu nie generowało zbyt dużego rachunku.

 

Oprócz żarówek, możemy wymienić też niektóre urządzenia. Jeśli w naszym domu od trzydziestu lat obecna jest ta sama lodówka, to bezsprzecznie znak, że nadszedł czas na jej wymianę. Pozbycie się starego sprzętu agd, w tym pieców kuchennych, lodówek, zamrażarek, czajników i podgrzewaczy, potrafi zmniejszyć zużycie dzienne nawet o kilkadziesiąt procent! Tak samo sprawa ma się ze starymi telewizorami, żelazkami, a nawet sprzętami audio. Pieniądze zainwestowane w wymianę zwrócą się podwójnie: zarówno w oszczędnościach na rachunku, jak i w wyższym standardzie i komforcie życia.

 

Bardzo dużą ilość kilowatogodzin „pożerają” wszelkiego rodzaju sprzęty do ogrzewania, w tym te służące do podwyższania temperatury wody użytkowej. Jeśli u kogoś na dachu zamiast fotowoltaiki pojawiły się kolektory słoneczne, to już ten problem został wyeliminowany. Cała reszta musi radzić sobie różnymi sposobami – od podłączenia zasobnika cwu do kotła centralnego ogrzewania, aż po kontrolę zużycia wody i ograniczenie czasu kąpieli.

 

Zmiana zachowań

 

W oszczędzaniu bardzo ważne jest to, jak zachowujemy się my sami. Jeśli wśród naszych nawyków jest to, że nie odłączamy ładowarek i nieczynnych urządzeń od sieci, to po części sami wpływamy na swoją niekorzyść. Jest jednak druga strona medalu, w której tzw. tryby „standby” są stworzone po to, żeby ułatwiać nam życie. Dobra wiadomość jest taka, że producenci elektroniki bardzo starają się, aby ich produkty w czasie oczekiwania nie pobierały zbyt wiele prądu. W niektórych przypadkach wręcz nie zaleca się jego odłączania, dlatego oszczędzanie w ten sposób nie przyniesie wymiernych efektów.

 

W zmianie zachowań bierze się bardziej pod uwagę takie czynności jak gaszenie światła, ustawianie temperatury, wyłączanie niepotrzebnie pracujących urządzeń lub ograniczanie czasu z nimi spędzanego. Możemy wspomóc się w domach takimi technologiami jak fotowoltaika czy inteligencja budynku. W tym drugim przypadku – przykładowo dla oświetlenia – możemy użyć specjalnych żarówek połączonych z czujnikami ruchu, dzięki którym nie będziemy musieli pamiętać o gaszeniu światła.

 

Oszczędzanie na miarę

Wspomniana kilka razy wcześniej fotowoltaika, to bodaj najlepszy pomysł na zmniejszenie wysokości rachunków. W niektórych przypadkach ich roczna wysokość może wynieść równowartość opłaty abonamentowej, czyli kilkaset złotych. Instalacja specjalnych paneli na dachu domu, które promieniowanie słoneczne przetwarzają na prąd, to świetny pomysł już teraz, a jeszcze lepszy w dalszej perspektywie. Energia będzie tylko drożeć, a jej tradycyjny sposób wytwarzania stanie się coraz mniej opłacalny. Ci konsumenci, którzy zabezpieczą się już dziś, staną się automatycznie prosumentami. Status gospodarstwa produkującego prąd to nie tylko świetna informacja z perspektywy finansów, ale też ogromny wpływ na poprawę kondycji środowiska naturalnego wokół nas. Jedynym minusem takiego rozwiązania jest pierwotny koszt inwestycji, gdzie typowe instalacje fotowoltaiczne zaczynają się od kilkunastu tysięcy złotych. Na szczęście można się wspomóc bogatym systemem dotacji, który już teraz jest dostępny także w Polsce.

Komputery stacjonarne

Komputery stacjonarne do gier były pierwszym krokiem ku uczynieniu technologii bardziej przyjazną zwykłemu człowiekowi. Przed erą laptopów były to jedyne komputery, jakie gościły w naszych domach. Komputery stacjonarne zyskały sobie rzeszę fanów, zarówno wśród graczy, jak i pracowników biurowych. W każdej firmie i korporacji musiało znaleźć się przynajmniej jedno takie urządzenie. Nie da się ukryć – komputer stał się rzeczą niezbędną i nie wyobrażamy już sobie życia bez niego. Ciężko stwierdzić faktyczną liczbę, w jakiej komputery stacjonarne sprzedały się w Polsce i na całym świecie, ale bez wątpienia zwaliłaby nas ona z nóg. Wokół tego sprzętu powstał swoisty kult – wielu ludzi kupowało gotowe zestawy, lecz znaleźli się i tacy, którzy postanowili samodzielnie składać komputery stacjonarne z kupionych na własną rękę części. Zbudowanie komputera od podstaw nie jest specjalnie trudne, wymaga tylko odrobiny wiedzy. Dzisiaj w internecie możemy znaleźć wiele poradników, jak złożyć swój komputer z osobnych podzespołów. Firmy z branży IT stale wypuszczają nowe nowinki na rynek, co wskazuje na to, że pomimo zwiększenia popularności laptopów i innych urządzeń mobilnych, komputery stacjonarne wciąż mają się dobrze. W przeszłości komputery były ogromnymi skrzyniami, których nie sposób pomieścić było w jednym pomieszczeniu, lecz potem pojawiły się komputery stacjonarne, które całkowicie zrewolucjonizowały przemysł IT. Gracze pecetowi mogli konkurować z konsolowcami i tak dzieje się do dnia dzisiejszego. Niezależnie od tego, czy jesteś u lekarza, u prawnika, czy w sklepie mięsnym, we wszystkich tych przedsiębiorstwach goszczą już komputery stacjonarne. Ten typ komputera jest z zasady na stałe umieszczony w jednym miejscu, nie da się w prosty sposób go transportować i korzystać z niego w dowolnym miejscu i o dowolnym czasie. To jest coś, czym komputery stacjonarne różnią się od laptopów. W przeszłości w sklepach i wśród ofert przedsiębiorstw z branży IT istniał podział na komputery biurowe i komputery domowe. Te pierwsze zazwyczaj posiadały większą moc obliczeniową, jednak z bardziej ograniczonymi możliwościami multimedialnymi i rozrywkowymi. Na ten moment obydwa rodzaje komputerów produkowane są już w podobny sposób, dlatego ten podział praktycznie przestał istnieć. Dzisiejsze gry komputerowe wymagają naprawdę dużej mocy obliczeniowej, więc oszczędzanie na niej przy produkcji komputera służącego do domowej rozrywki zdecydowanie nie byłoby dobrym ruchem. Z drugiej strony multimedialność komputerów jest już takim standardem, że specjalne zubożanie komputerów biurowych o te elementy również mija się z celem. Jeśli interesują cię komputery stacjonarne, koniecznie przejrzyj wszystkie oferty, jakie możesz znaleźć w internecie. Firmy zajmujące się sprzedażą komputerów prześcigają się w tym, co oferują klientom, więc często w jednym sklepie można znaleźć komputery czy podzespoły sprzedawane po znacznie niższych cenach, niż w innym. Minęła już era żmudnego chodzenia po stacjonarnych sklepach komputerowych – dziś wszystko można zamówić przez internet z dostawą do domu, nieważne, czy to komputery stacjonarne, laptopy czy tablety. Urządzenia mobilne zyskują dzisiaj bardzo wielką popularność i być może w przyszłości całkowicie wyprą komputery osobiste, póki co jednak te trzymają się bardzo dobrze i nadal zbierają wielu zwolenników. Niewątpliwą zaletą komputera stacjonarnego jest właśnie jego.. przemijalność. Bardzo wielu ludzi sprzedaje komputery stacjonarne dużo poniżej ich wartości, bo zmieniają swój sprzęt na laptop, który na chwilę obecną jest dla nich dużo bardziej użyteczny i korzystny. Jeśli więc szukasz komputera do gier, możesz kupić za nieduże pieniądze używany sprzęt, w którym będziesz mógł zagrać nawet w najnowsze tytuły. Jeśli posiadasz swoją firmę, zamontowanie komputerów stacjonarnych może być również dobrym wyjściem. Bardzo często można dziś kupić w internecie komputery biurowe, sprzedane z innych firm jako używane, lecz w bardzo dobrym stanie. Tego typu sprzęt kosztuje naprawdę bardzo mało, a z powodzeniem może spełniać swoje podstawowe, biurowe funkcje. Jeśli zatem nie zamierzasz w pracy grać w Wiedźmina, weź pod uwagę ten rodzaj sprzętu. W dzisiejszych czasach ważna jest mobilność, dlatego rynek smartfonów i laptopów rozwija się bardzo dynamicznie. Jednak stare, dobre komputery stacjonarne nadal są w cenie i nierozsądne byłoby branie ich pod uwagę, gdy mówi się o rynku IT. Choć zapewne w przeciągu najbliższych kilkudziesięciu lat odejdą one w niepamięć, bez wątpienia znajdą się amatorzy, którzy będą korzystali z tego typu sprzęty nawet długo po tym, gdy jego era się skończy. Kto wie, może w przyszłości powstaną muzea sprzętów IT i komputery stacjonarne będą tam bardzo ważnym elementem? Na te odpowiedzi musimy jednak zaczekać. Obserwujmy rynek i sprawdzajmy, w którą stronę podąży. Na dzień dzisiejszy warto kupić komputer stacjonarny, ze względu na jego niską cenę i wysoką funkcjonalność.