Chiptuning: Prosty sposób na zwiększenie mocy, czy niszczenie silnika?

Wielu osobom zależy na zwiększeniu mocy swojego samochodu, ale obawiają się, że jej nagły przyrost mógłby spowodować uszkodzenie lub obniżenie trwałości poszczególnych podzespołów auta. Wątpliwości dotyczą także tego, że większa moc może okazać się równoznaczna z koniecznością ponoszenia wyższych kosztów podczas wizyty przy dystrybutorze. Rozwiązaniem idealnym w podobnych sytuacjach okazuje się profesjonalny tuning elektroniczny, znany także jako chiptuning. Na czym polega takie przedsięwzięcie i z czym powinien liczyć się właściciel tuningowanego samochodu? Istnieje w tym zakresie wiele kwestii wartych uwagi.

Chiptuning w praktyce – wydajność silnika na konkretnym przykładzie

Klient jednego z warsztatów samochodowych zaprezentował model auta Audi A4 b7 Avant 2.0 wyprodukowany w 2007 roku, którego przebieg jest równy 300 tys. km. Właściciel nie szczędzi słów zachwytu nad niezawodnością swojego pojazdu. Nikogo nie zadziwiałby podobny stan rzeczy, gdyby nie to, że auto w chwili przekroczenia 150 tys. km zostało poddane elektronicznemu podniesieniu mocy silnika. Wówczas wykonano następujące czynności:

  • nieznacznie zmieniono mapę wtrysku;
  • dokonano zmiany ciśnienia doładowania o 0,1 bara, co przyniosło efekt w postaci zwiększenia się mocy o 30 KM i ponadprogramowymi 56 Nm momentu obrotowego silnika. W konsekwencji tych działań spadło także spalanie samochodu – o jakieś pół litra w perspektywie 100 km.

Po opisanych modyfikacjach samochód przejechał kolejne 150 tys. km, a stan jego silnika pozostał bez zarzutu. Specjaliści nie dostrzegają, aby inne podzespoły auta ulegały większej degradacji od pozostałych. Okazuje się więc, że chiptuning wcale nie jest tak groźny, jak pozornie mogłoby się wydawać.

Istota popularności tuningu elektronicznego

W ostatnich latach liczba osób zainteresowanych zwiększeniem mocy w swoim samochodzie gwałtownie wzrosła. Niektórzy wciąż uważają, że takie rozwiązanie może przynieść więcej szkód aniżeli korzyści. Najważniejszym argumentem takich osób jest to, że podnoszenie mocy silnika w modelu, który nie jest przystosowany fabrycznie do takiego obciążenia, skutkuje szybszym zużywaniem się innych elementów budowy auta. Wyżej przytoczony przykład udowadnia jednak, że umiejętne przeprowadzenie takiego zabiegu wcale nie musi mieć negatywnych skutków.

Specjaliści podejmujący się chiptuningu doskonale zdają sobie sprawę z faktu, że każdy silnik ma określone rezerwy mocy, których nie można przekroczyć. Gdyby było inaczej, jego wyjściowa trwałość byłaby żenująco niska. Co więcej, istnieje ogromna liczba pojazdów, które sprzedawane były z taką samą jednostką napędową o wielu wariantach mocy. Jako praktyczny przykład może posłużyć chociażby dwulitrowy diesel BMW z serii 3. Według opisów może on osiągać moc 116 KM lub 190 KM. Przeskok jest ogromny, a jednak podzespoły na tym wcale nie cierpią.

Chiptuning: Na czym polegają poszczególne modyfikacje?

Istota prawidłowego przeprowadzenia tuningu elektronicznego, leży w dokładnym dopasowaniu konkretnych modyfikacji do modelu auta. Chodzi przede wszystkim o to, aby żadne inne jego podzespoły nie zostały obciążone w wyniku takich działań. Dlatego też warto zadbać, aby mechanik, któremu powierzamy nasz pojazd miał odpowiednie doświadczenie w podobnych pracach. Specjalista będzie znał dokładną granicę wytrzymałości fabrycznej dla konkretnego modelu, a wszelkie wprowadzone zmiany jedynie się do niej zbliżą, co nie wywoła niepożądanych efektów ubocznych.

Należy pamiętać, że podkręcanie mocy bez zastanowienia może skutkować pojawieniem się poważnych defektów w funkcjonowaniu auta. Dostrojenie w hamowni po jakichkolwiek modyfikacjach jest kluczowe, aby zapewnić bezpieczeństwo pasażerów podczas jazdy i nie spowodować strat w żywotności pojazdu. Chiptuning nie musi oznaczać zabójstwa dla elementów, z których zbudowany jest samochód, jeśli prace zostaną wykonane w możliwie profesjonalny sposób.

Jakie rodzaje modyfikacji elektronicznych wyróżniamy?

Pierwszym typem zmian są tak zwane „power boxy”. Wpina się je bezpośrednio w instalację elektryczną samochodu. Urządzenia te nie odpowiadają za wprowadzanie zmian do ustawień fabrycznych dotyczących sterownika silnika, a jedynie je „obchodzą”. Taka propozycja jest skierowana przede wszystkim do właścicieli nowych samochodów, które wciąż są objęte gwarancją producenta. Wszystko ze względu na to, że bardziej inwazyjne modyfikacje mogłyby spowodować jej utratę.

Drugim rodzajem chiptuningu jest wgranie całkiem nowego oprogramowania bezpośrednio do sterownika odpowiadającego za silnik. Czynności tej dokonuje się zazwyczaj za pośrednictwem gniazda OBD. Wskutek tych działań mechanik stwarza sobie możliwość całkowitego dostosowania nowego programu do stanu konkretnego samochodu. Może dzięki temu wziąć pod uwagę stan techniczny poszczególnych podzespołów. Osoby rozważające elektroniczne zwiększenie mocy swojego silnika powinny wybrać renomowany zakład. Warto zwrócić uwagę na to, czy wśród proponowanych usług znajduje się również dokładna analiza stanu technicznego samochodu.  

lawety Szczecin

Wynajem – autolaweta. Kiedy to zrobić?

Czasami zdarza się tak, że na drodze spotyka nas nieszczęście. Nikomu tego się nie życzy, ale życie nie należy do przyjemności, a przykre niespodzianki co chwila przydarzają się tym, którzy na to nie zasługują. Tak jest i na jezdni – możemy jechać najspokojniej w świecie, ale wystarczy, że ktoś wymusi pierwszeństwo i spotyka nas taka stłuczka, przy której nie ruszymy się nawet na krok. W takim momencie przydaje się autolaweta – wynajem odpowiedniego samochodu, który ruszy nas z miejsca nie jest tak drogim wydatkiem, na jaki z pozoru wygląda. Nie przeniesiemy też naszego auta na rękach, musimy więc myśleć o sprawach poważnie. Tak to wygląda w dużym skrócie i uproszczeniu. Wiele sytuacji wymaga od nas tego, żeby zamówić wynajem. Autolaweta przyjedzie szybko i zabierze nasz samochód w miejsce, w którym zostanie on naprawiony.

lawety SzczecinSytuacji takich na drodze zdarza się coraz częściej. Kiedy zbliżają się  Święta lub weekendy, ludzie często wsiadają za kółko bez sprawdzenia, czy w ogóle sami nadają się do jazdy. W wielu przypadkach kończy się to tragicznie, ponieważ nie mają oni rozeznania w tym, co dzieje się przed nimi. Z tego też powodu dochodzi do brzemiennych w skutkach zdarzeń, takich jak właśnie wypadki drogowe. Nie ma kierowcy, który byłby rajdowcem idealnym, który przewidziałby każdą sytuację. Nawet, gdy my sami uważnie obserwujemy jezdnię, możemy zostać podczas jazdy wmanewrowani w wiele sytuacji, które ostatecznie doprowadzają do tego, że samochód musi zostać oddany do naprawy i nie da się nim nawet ruszyć z miejsca.

Oczywiście pod uwagę trzeba brać też czynniki losowe, po których trzeba nam dzwonić po wynajem. Autolaweta przyjeżdża do każdego, kto tego potrzebuje. Nigdy nie mamy pewności, czy właśnie zaraz w naszym samochodzie nie zepsuje się jakaś część, choćby od nierówności nawierzchni. Auto zwalnia, a my klniemy na czym świat stoi, bo oto utknęliśmy gdzieś na końcu świata. Czasami może być też tak, że źle obliczyliśmy nasze możliwości, samochód ledwie ciągnie na oparach i jesteśmy zmuszeni zadzwonić po paliwo. Autolaweta nam je przywiezie prosto na miejsce. Będziemy mogli wtedy zatankować i ponownie ruszyć w trasę. Dla tych, którzy bardzo się spieszą (na przykład do pracy) to doskonały wybór.

Bywa też tak, że z jakichś powodów musimy przetransportować samochód, do którego nie wolno nam wsiąść. Takie sytuacje oczywiście nie zdarzają się nader często, ale czasem i takich jesteśmy świadkami. W tym momencie warto również zastanowić się nad tym, jak dobrą opcją potrafi być wynajem. Autolaweta przyjeżdża na miejsce, a my w tym czasie przygotowujemy samochód do tego, by ruszył w dalszą drogę.

Jak wybrać dobry wynajem autolawety? Wbrew pozorom, w drodze nie mamy większego wyboru, zazwyczaj szukamy takich, które są relatywnie tanio i blisko. Warto jednak spróbować marketingu szeptanego, czyli zadzwonić do znajomych, którzy mogą mieć kontakty w pomocy drogowej. Jeśli to zawiedzie, w odwodzie mamy niezawodny Internet, w którym można znaleźć wszystko. Wpisujemy „wynajem autolaweta” i proszę, za chwilę mamy wiele interesujących wyników wyszukiwania. Teraz warto przyjrzeć się opiniom innych ludzi. Jeśli są jednoznacznie negatywne, lepiej zrezygnować z usług takiej firmy. Nawet, jeśli sytuacja pozornie nie pozostawia nam wyboru, i tak powinniśmy brać poprawkę na podobne sytuacje. Warto jednak być świadomym tego, że czasami negatywne opinie może wystawiać konkurencja, a poza tym zazwyczaj motywują one do lepszych usług. W sytuacji kryzysowej nikt zresztą nie będzie chyba wybrzydzał.

Wynajem autolawety Szczecin to doskonała opcja dla wszystkich, którzy są akurat w potrzebie. Umówmy się: nie jesteśmy panami własnego losu. W obecnej sytuacji na drogach, które często są w stanie wołającym o pomstę do nieba, musimy wykazywać się czujnością oraz ostrożnością. Nawet to jednak nas czasem nie ocali. Bywa też i tak, niestety, że wypadek zdarzy się z naszej winy, bo nie do końca dobrze ocenimy sytuację na jezdni. W takiej sytuacji możemy zamówić wynajem. Autolaweta może przywieźć też auto zastępcze na nasze OC. Żadna to pociecha, bo potem będziemy mieli niemiłe przejścia z ubezpieczycielem, ale lepsze to, niż wzywanie policji. Osoba, której uszkodziliśmy samochód, będzie jednak na nas mniej wściekła, zwłaszcza, kiedy zapłacimy za mechanika, autolawetę i pokryjemy wszystkie inne szkody. Ponownie przydaje się w takiej sytuacji Internet lub telefon do znajomego. Najważniejsze, by pamiętać o natychmiastowym wezwaniu pomocy drogowej. busy 9 osobowe SzczecinKażda minuta zwłoki może nas bowiem wiele kosztować, zwykle w jakimś stopniu tamujemy lub utrudniamy ruch, a to już bardzo niedługo do przyjazdu policji lub straży pożarnej. Jeśli z kolei wina jest po stronie drugiej osoby, możemy jej zaproponować wynajem. Autolaweta odbierze nasz samochód (wynajem busów 9 osobowych szczecin ) i da nam taki, którym będziemy mogli dotrzeć na miejsce przeznaczenia we względnie krótkim czasie. Najważniejszym jest jednak pamiętać o szybkiej reakcji na miejscu wypadku, oraz tam, gdzie będziemy zmuszeni przystanąć ze względu na awarię samochodu.